Kosztuje mniej niż 10 euro i sprawia, że mechanizm zwijający pasy znów działa prawidłowo.
Niezależnie od tego, jaki masz samochód, wszystkie z czasem zaczynają mieć tę samą usterkę: pasy bezpieczeństwa przestają się zwijać automatycznie i trzeba je zwijać ręcznie.
Nie jest to poważny problem, ale ręczne zwijanie pasów, aby nie pozostawały rozwinięte, jest uciążliwe. Dobrą wiadomością jest to, że bardzo łatwo (i tanio) można to naprawić.
Jest to również bardzo przydatne, aby zapobiec wysychaniu uszczelek okien i drzwi.

W każdym samochodzie, jaki miałem, zdarzało mi się to samo: po pewnym czasie pasy bezpieczeństwa przestają się automatycznie zwijać po ich odpięciu. Dzieje się tak zwłaszcza w przypadku pasa kierowcy, po prostu dlatego, że jest on najczęściej używany.
Jest to podobne do tego, co dzieje się ze sznurkami w starych roletach, a właściwie działa to identycznie: wewnątrz znajduje się szpula z mechanizmem, który zwija pas, aby go schować. Problem polega na tym, że z czasem pasek ulega zabrudzeniu lub sprężyna mechanizmu, który go zwija, traci napięcie (lub jedno i drugie), tak że kiedy zdejmujemy pasek, nie zwija się on, ponieważ sprężyna nie ma wystarczającej siły, aby go pociągnąć.
Nie ma się czym martwić, nie jest to awaria ani poważna usterka i można z tym żyć, ale oczywiście znacznie wygodniej jest, gdy mechanizm ten działa prawidłowo i automatycznie zwija pas.
Na szczęście, ponieważ nie jest to poważna awaria, łatwo ją naprawić i nie trzeba nawet oddawać samochodu do warsztatu: można to zrobić samodzielnie. W tym przypadku nie sprawdzi się „spray o 2000 zastosowaniach”, który nadaje się do prawie wszystkiego w samochodzie, czyli WD-40, ale można to naprawić za pomocą sprayu: silikonowego.
Wystarczy wyjąć cały pas i spryskać go silikonem z obu stron. Jeśli umieścisz zacisk u podstawy, dokładnie w miejscu, z którego wychodzi, zapobiegniesz jego wyciąganiu przez mechanizm i będziesz mógł go pozostawić na zewnątrz, aby wygodniej pracować.
Spray ten zmniejsza tarcie, dzięki czemu mechanizm zwijający pas musi użyć mniejszej siły, aby go zwinąć. Wystarczy jedna warstwa sprayu, aby pasek znów działał idealnie, tak jak wtedy, gdy samochód był nowy. Zobaczysz, że znów się dobrze przesuwa i automatycznie zwija bez żadnych problemów.
Oczywiście z czasem sytuacja się powtórzy i będziesz musiał ponownie spryskać pasek, ale zazwyczaj pierwsza warstwa wystarcza na dość długo, zanim pasek znów przestanie się automatycznie zwijać. Nie martw się, ten spray jest przezroczysty i nie brudzi, więc nie ma ryzyka, że poplami ubranie podczas nakładania.
Spray silikonowy można kupić w dużych marketach budowlanych, takich jak Leroy Merlin lub BricoDepot, ale można go również znaleźć w specjalistycznych sklepach motoryzacyjnych, takich jak Norauto. Ja kupiłem go w Lidl, chociaż nie mają go zazwyczaj w magazynie.

Oczywiście można go również kupić w Internecie: w serwisie Amazon sprzedają spray silikonowy różnych marek, takich jak WD-40, 3 w 1 lub LiquiMoly. Wszystkie działają dobrze i zazwyczaj kosztują mniej niż 10 euro, a ponadto jedna butelka wystarczy na wszystkie pasy w samochodzie.
W Motorpasión Mój kuzyn tankuje swój samochód tym samym olejem napędowym, którym zasila swój traktor. Ryzykuje czymś więcej niż tylko wysoką grzywną
Jeśli masz nadmiar sprayu, możesz go również użyć do nawilżenia gumowych uszczelek drzwi i okien: sprawi, że będą jak nowe. Używam go do tego celu raz lub dwa razy w roku, ponieważ zapobiega wysychaniu gumy. Jest również przydatny do usuwania „skrzypienia”, ale uwaga, nie jest niezawodny, ale jeśli dwie plastikowe części ocierają się o siebie i wydają dźwięk, może pomóc w jego wyeliminowaniu.
